Donnerstag, 6. April 2017


Jestem OCEANEM i wszystkie widoczne formy
są moimi falami, które na mnie tańczą“, to jest WIEDZA.

OCEAN nic nie traci, gdy fale się unoszą,
gdy opadają, OCEAN nic nie zyskuje.

Tak, jak fale igrają, tak gra też OCEAN.
Jestem OCEANEM, jestem wodą, jestem falą;
Rozdzielenia pomiędzy wodą
i oceanem i falą, być nie może !

Nie ma żadnych różnic, żadnych zakłóceń,
żadnego, który mógłby zostać zakłócony.

Pozwolić unieść się jakiemuś „Ja", lub jakiejś innej myśli,
oznacza uniesienie się fali.
Woda pozostaje wodą, zostaw wszystko zwyczajnym,
gdyż jest to twoja, własna JAŹŃ.

Tak, jak rzeka wlewa się do oceanu,
wlej się w to, czym jesteś: RADOŚĆ, SZCZĘŚCIE, BYT, KOSMOS.

Tutaj jest tylko UWAŻNOŚĆ,
tutaj jest tylko JAŹŃ.



„Takoż rzecze Papaji.
Proza i poezja tańczącej pustki.”

Freitag, 17. Februar 2017

Jesteś przed myślami i stworzeniem,
nie ma więc żadnych słów na TO, co poza słowami jest.
SAMO NIE MUSI SIEBIE SAMEGO rozumieć,
WOLNOŚĆ jest przed wyobrażeniem wolności.

Jesteś tym, co pozostaje,
gdy wyobrażenia o „Ja”,
z umysłu i przeszłości znikną.
NICOŚĆ nie jest konceptem.

Ego, rozum i wszelkie stworzenie
wyłaniają się z JAŹNI jako JAŹŃ .
Również najstraszliwsze zwątpienie
i najbardziej rozdzielająca różnica
przychodzą z tego pięknego ŹRÓDŁA, jako TO, CO JEST.

W JAŹNI nie ma żadnych nakazów i zakazów.
Gdy jest nieszczęście, nie jesteś nieszczęśliwy,
ty jesteś tym NIEPORUSZONYM JESTESTWEM tego nieszczęścia.

Tak jak fale nie są oddzielone od OCEANU
promienie słońca nie są oddzielone od słońca,
nie jesteś oddzielony także od EGZYSTENCJI.
Jesteś MGNIENIEM OKA, w którym jest wszystko.

Takoż rzecze Papaji.

Proza i poezja tańczącej pustki.”

Montag, 24. Oktober 2016

Imię i forma zasłaniają RZECZYWISTOŚĆ: to jest ta NAUKA.
Nadanie imienia i formy stoi na drodze WOLNOŚCI,
gdyż wtedy to podstawowe, ŚWIADOMOŚĆ, nie jest widoczna.


Nazwiesz statuę konia, ukryje się wtedy granit,
widzisz pierścień, wtedy nie dostrzegasz złota.


Imię i forma nigdy nie mogą opuścić ŚWIADOMOŚCI,
tak samo jak pierścień nie może opuścić złota.


Dopóki fala się nie wzniesie, jest OCEANEM,
dopóki życzenie się nie pojawia, jest PUSTKĄ.
Zniszcz tęsknotę i uwięzienie,
zobacz siebie jako doświadczającego, a nie jako doświadczenie,
jako WIDZENIE, a nie jako widzącego.


Ty jesteś ŚWIADOMOŚCIĄ.
A nie kimś, kto jest świadomy.

Takoż rzecze Papaji.
Proza i poezja tańczącej pustki.”



Imię i forma zasłaniają RZECZYWISTOŚĆ: to jest ta NAUKA.
Nadanie imienia i formy stoi na drodze WOLNOŚCI,
gdyż wtedy to podstawowe, ŚWIADOMOŚĆ, nie jest widoczna.


Nazwiesz statuę konia, ukryje się wtedy granit,
widzisz pierścień, wtedy nie dostrzegasz złota.


Imię i forma nigdy nie mogą opuścić ŚWIADOMOŚCI,
tak samo jak pierścień nie może opuścić złota.


Dopóki fala się nie wzniesie, jest OCEANEM,
dopóki życzenie się nie pojawia, jest PUSTKĄ.
Zniszcz tęsknotę i uwięzienie,
zobacz siebie jako doświadczającego, a nie jako doświadczenie,
jako WIDZENIE, a nie jako widzącego.


Ty jesteś ŚWIADOMOŚCIĄ.
A nie kimś, kto jest świadomy.

Takoż rzecze Papaji.
Proza i poezja tańczącej pustki.”



Mittwoch, 18. Mai 2016

Rozmowy z Karlem Renzem.


Nie wierz martwym mistrzom.

Pytanie: Ty masz coś, czego my nie mamy. Tak mi się przynajmniej wydaje. Siedzisz z przodu, a my tutaj. Jak ty to widzisz, Jesteśmy głupcami ?

Karl: Gdybym siebie traktował jako mądrego Przebudzonego,, wtedy siedzieli by przede mną głupi Nieoświeceni. To byłoby rozdzielenie. To byłaby stara iluzja, że tutaj siedzi ktoś, kto wie, a tam siedzi ktoś, kto nie wie. Ale ja mówię o wiedzy, która jest absolutna. Tutaj jest Absolut i tam jest Absolut. To, dla ciebie, nic nowego. Dlatego nie jest to coś, co mógłbyś osiągnąć. Nic, co mógłbyś odkryć. Nic, dokąd mógłbyś dojść. To już jest całkowite. Mówię o tym, co nigdy nie było zakryte. Co nie potrzebuje żadnego dotarcia. Każdy wysiłek prowadzi do względnej wiedzy.

P: Każdy nauczyciel ma jednak jeszcze coś do nauczenia się.

K: Tak, jak długo jest nauczyciel, tak długo musi się uczyć.

P: A jednak, jesteś nauczycielem!

K: To niemożliwe, nie mogę cię nic nauczyć.

P: Ale przecież po to tu jestem.

K: Nie mogę cię nauczyć tego, kim jesteś. Nic nie mogę ci dać.

P: No, gdy tak jest...

K: Nie mogę ci także niczego odebrać. Każdy, kto mówi, że mógłby ci coś dać, albo zabrać, albo przekazać jakieś ważne doświadczenie oświecenia, kłamie.

P: W takim razie Budda jest kłamcą.

K: Tak, nie wierz żadnemu martwemu mistrzowi.

P:Takie łatwe jednak to nie jest. Budda jednak, bez wątpliwości, przekazał jakąś naukę. Ona mówi krótko: Życie jest cierpieniem. Całe cierpienie wynika z pragnienia. Jest sposób, aby uciec od pragnienia. I to jest ośmioraka ścieżka .

K: W Diamentowej Sutrze Budda mówi: Nie było nigdy żadnego Buddy, który przyszedł na świat, i nie będzie żadnego, który przyjdzie. Czterdzieści lat nauczałem i nigdy nic nie powiedziałem. Nikt nigdy nie powiedział cokolwiek, nikt nie mówił, i nikt nie słyszał.

P: Ale jest przecież Ośmioraka Ścieżka. Jest Doktryna. Jest Dharma.

K: Są ludzie, którzy czegoś uczą i powtarzają te same słowa. To są opiekunowie Dharmy. Podtrzymywacze nędzy. Wszystkie nauki mówiące, że jest wyjście z tej nędzy, podtrzymują nędzę. Opiekunowie Dharmy, którzy to zatwardzenie utrzymują.

P: Weźmy inny przykład: Kriszna naucza Ardżunę. Cała Bhagawadgita składa się tylko z tej dyskusji.

K: Kriszna, Budda, Jezus, czy Sokrates – wszystko to są zjawiska. Objawiają ci się jako wyjście.
Każdy ukazuje ci piękny obraz, z pięknym celem, albo przynajmniej dziurę w ścianie: Tędy przejdziesz. Musisz się tylko wytężyć, wystarczająco wysoko podskoczyć. Wtedy przeskoczysz. Musisz się zmusić. Wtedy przejdziesz. Na końcu musisz zebrać się na odwagę, zrobić ten ostatni krok, w przepaść.

P: I nie jest to prawdą?

K: Nie, tak wysoko nie potrafisz skoczyć. I tego kroku nikt nie potrafi zrobić. Krok w przepaść Jaźni, w samym sobie, to może tylko sama Jaźń zrobić. Tego kroku Jaźń nie musi czynić, gdyż sama jest przepaścią! Jaźń jest absolutną przepaścią. Absolutne Nic.

P: To znaczy, że ty mi nie możesz pomóc?

K:Dokładnie.

P:To jest niemożliwe.

K:W relatywności jest wszystko. W rzeczywistości nie ma niczego.

P:To nieważne. Pomimo tego siedzę tutaj chętnie.

K:Powiedziałem:Tutaj nikt nie siedzi, kto by coś mówił, kto by coś słyszał. To, co słyszy, i to co mówi, są jednym. Nie ma żadnego rozdzielenia. Czy to mówienie, z tego ciała, czy słyszenie w tym ciele się odbywa, to nie odgrywa żadnej roli. To, co tutaj mówi i słyszy, są Jednym.

P: To nie ma znaczenia. Pomimo tego odczuwam to jako wspomagające. Coś mi to przypomina.

K: Możliwe, że Siebie samego.

P: Tak, może o to chodzi.

K:Będziesz na siebie samego przerzucony. Ja ci nic nie daję. Odrzucam tobie, ciągle, to wszystko, z powrotem. Dajesz mnie, dajesz sobie. Daj mnie siebie.

P:Tobie siebie?

K:Gramy, w łapanie siebie.

P:Dobre, i po to medytowałem, przez te wszystkie lata.

K:Dokładnie, dlatego.Wszystko, co zdarzyło się i nie zdarzyło, przygotowało cię na to. Dlatego to może się dziać. Nie ma w tym nic złego. Zawsze jest w porządku.. Zawsze się zdarza we właściwym momencie. Teraz.

P:Dlatego nie wierz żadnemu umarłemu Mistrzowi.

K:Nie wierz martwym mistrzom, gdyż nie ma nawet żywych.



Freitag, 8. Januar 2016

Nie możesz zaprzeczyć, że jesteś ŚWIADOMOŚCIĄ.

Zamieszkujesz LOTOS SERCA, jako RADOŚĆ w SZCZĘŚLIWOŚCI.
BĄDŹ SPOKOJNY, a odsłonisz w SOBIE swoje JESTESTWO.


SAMOPOZNANIEM jest TO.
Jest tego warte, aby wszystko temu poświęcić,
gdyż wszystko inne jest tylko zjawą,
która ze ŚWIADOMOŚCI się wznosi.


JAŹŃ mieszka we wszystkich istotach,
a więc MIŁOŚĆ do innych jest MIŁOŚCIĄ JAŹNI.
Jaźń jest największą MIŁOŚCIĄ i najukochańszą wszystkich KOCHAJĄCYCH.
MIŁOŚĆ jest przyciąganiem do JAŹNI, do JAŹNI w JA.
Nie ma nic innego, poza tą MIŁOŚCIĄ, tym źródłem RADOŚCI.


Zobacz swoją PIĘKNOŚĆ,
jesteś tym WSZECHOBECNYM, tą MIŁOŚCIĄ,
i SAMĄ PIĘKNOŚCIĄ.


Takoż rzecze Papaji.
Proza i poezja tańczącej pustki.”







Donnerstag, 1. Oktober 2015

Ty jesteś tym OKAMGNIENIEM,
nie przywiązuj się umysłem do czegokolwiek.

Ani do ćwiczeń, ani do przeszłości, ani do przyszłości,
nawet do
PUSTKI twojego SERCA,
a także do przestrzeni.

Aby być na zawsze wolnym wejdź w to
OKAMGNIENIE.
To
OKAMGNIENIE jest zawsze TERAZ,
które nigdy się nie zmienia.
To jest
WOLNOŚĆ, wolna od rozumu i wyobrażeń,
to jest Twoim pierworodnym prawem.


Ten MOMENT jest najlepiej użyty, gdy się w nim rozpuszczamy.BĄDŹ SPOKOJNY, jesteś WEWNĄTRZ tej WEWNĘTRZNOŚCI.Nie zatrzymuj się gdziekolwiek i nie wysilaj się.
Ta idea wysiłku i praktyki oznacza bycie uwięzionym.
Bądź
PO PROSTU SPOKOJNYM, gdziekolwiek jesteś, bądź PO PROSTU SPOKOJNYM.

Takoż rzecze Papaji.
Proza i poezja tańczącej pustki.”